PODCAST: Dojrzałość w biznesie(S01E02)

Dojrzałość w biznesie – sztuka podejmowania autonomicznych decyzji

S01E02
09 czerwca 2025
Dojrzałość w biznesie – sztuka podejmowania autonomicznych decyzji

Dojrzałość psychiczna w biznesie kojarzy się wielu osobom z czymś sztywnym, poważnym – trochę jak dorosły, który psuje zabawę. Może nawet z czymś opresyjnym, jakby dorastanie oznaczało tylko podporządkowanie.

A przecież dojrzałość może być rewolucyjna.

To momenty, w których przestajesz działać na autopilocie. Gdy orientujesz się, że coś, co cię kiedyś definiowało, dziś już nie działa – że w sumie nie było twoje, tylko narzucone z zewnątrz. I że możesz być sobą w nowy sposób. Bardziej świadomie.

Jasne, często to nie dzieje się bez bólu. Kryzys. Rozpad. Koniec jakiegoś etapu. Ale to właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa zmiana – nie udawana, nie dla innych. Taka, która nie wymaga „porzucania siebie”, tylko spotkania się z tym, kim naprawdę jesteś.

Przyjrzyjmy się więc, czym jest dziś dojrzałość w biznesie – i dlaczego warto przestać się tego słowa bać.

0:00 / 0:00
Posłuchaj także na

Samoświadomość lidera – skąd się bierze nasza osobowość i czy naprawdę nic się nie da zrobić?

Kiedy pytam na różnych psychoedukacyjnych zajęciach, kiedy zaczyna się tworzyć nasza osobowość, słyszę bardzo różne odpowiedzi. Czasem skrajnie, że jest wrodzona – „taki/taka już jestem i nic się nie da zrobić”. Pod tym stwierdzeniem zaszyty jest często komunikat: „odczep się, nie będę ruszać trudnych kawałków”. Bardzo często jednak, co zaskakujące, ludzie uważają, że osobowość zaczyna się tworzyć wtedy, gdy wchodzimy w wiek, który z perspektywy dorosłego możemy sobie przypomnieć. Złudne. Spieszę donieść, że zdecydowanie tak nie jest.

Autorytetem będzie tu dla nas profesor Jan Strelau. Temperament to zespół wrodzonych cech regulujących dynamikę naszego zachowania – poziom energii, szybkość reakcji, podatność na bodźce. Cechy temperamentalne są w około 40% uwarunkowane genetycznie. Resztę – 50–60% różnic – stanowią wpływy środowiskowe: wychowanie, doświadczenia, kontekst społeczny.

Ta zmienność wynika z procesów epigenetycznych, czyli modyfikacji ekspresji genów pod wpływem doświadczeń życiowych. Prościej: to, co nas spotyka, może zmieniać to, jak nasze geny się uzewnętrzniają. Struktura temperamentu pozostaje, ale sposób i siła jego ujawniania się mogą ulegać modyfikacji przez całe życie.

Przykład? Wyobraźmy sobie bliźnięta jednojajowe – niech będzie Patrycja i Paulina – które mimo identycznego zestawu genów wychowują się w odmiennych warunkach. Patrycja trafia do rodziny z codziennym rytmem dnia, ciepłem i kontaktem emocjonalnym. Jej wrodzona nieśmiałość wyraża się umiarkowanie – nauczyła się stopniowo oswajać stresujące bodźce. Paulina wychowuje się w atmosferze niestabilności, częstych kłótni, przeprowadzek. Stały silny stres uaktywnia u niej geny odpowiedzialne za podwyższoną reaktywność – reaguje gwałtowniej, trudniej jej nawiązywać kontakty.

Obie siostry rodzą się z tą samą biologiczną "ramą" temperamentu, ale warunki życia modyfikują, jak intensywnie manifestują się ich cechy. Warto wiedzieć, że wczesne dzieciństwo jest szczególnie krytyczne – to wtedy środowiskowe czynniki najmocniej kształtują ekspresję cech temperamentalnych.

Osobowość to nasza unikalna całość cech i struktur psychicznych, obejmująca temperament, klasyczne cechy opisane według Wielkiej Piątki (neurotyczność, ekstrawersja, sumienność, ugodowość i otwartość na doświadczenia), nasze wartości, postawy oraz poczucie Ja i narracje życiowe, które nadają nam spójność i indywidualność.

Ten mój przydługi wywód miał nas doprowadzić do prostego wniosku – nie na wszystko masz oczywiście wpływ, ale sporo z tego, co jest przyczyną Twoich ewentualnych trudności możesz zmienić, jeśli chcesz. Tu gwiazdka: ważne, by to chcenie wynikało z naszych decyzji, a nie z oczekiwań innych osób.

Dojrzałość to między innymi przyjęcie tego faktu i wzięcie odpowiedzialności za swoje życie, decyzje i wybory, czyli właśnie wewnątrzsterowność – przekonanie o własnej skuteczności i wpływie na zdarzenia, w przeciwieństwie do zewnątrzsterowności, czyli wiary, że to otoczenie, przypadek czy inni ludzie decydują o naszych losach. Jak myślisz, która z tych postaw jest objawem większej dojrzałości?…

Dojrzałość intelektualna – nie chodzi o inteligencję, chodzi o sposób myślenia

Wybaczcie szczerość, ale wielu przedsiębiorców to raczej naśladowcy niż twórcy. Zamiast myśleć krytycznie i dostosowywać działania do unikalnej sytuacji swojej firmy, polegają na odtwórczym kopiowaniu gotowych „strategii” i „taktyk” znalezionych w sieci, naśladowaniu tak zwanych ludzi sukcesu, uleganiu pewnego rodzaju modom – które, tu zgrzytam zębami, nazywają trendami. Takie osoby często ulegają reklamom w stylu „trzy proste sposoby na…” i wdrażają je jak mantrę, nie weryfikując, czy w ogóle pasuje to do ich modelu biznesowego, zasobów czy rynku.

To jest skąpstwo poznawcze, a nie objaw inteligencji – unikanie wysiłku myślenia i głębszego zrozumienia. Nijak się to ma do prawdziwej dojrzałości intelektualnej.

Dla mnie dojrzałość intelektualna to umiejętność zbierania danych – liczb, faktów – odczytywania z nich informacji, osadzania ich w kontekście, interpretowania, nadawania znaczenia, by następnie móc je zweryfikować i zyskać wiedzę. Ale dopiero umiejętność użycia wiedzy możemy nazwać mądrością. Mądrość to wiedza, którą poddaliśmy wartościowaniu. Żeby wartościować, trzeba mieć punkt odniesienia – a nim najczęściej są cele, jakie chcemy osiągać.

Niby wydaje się to wszystko oczywiste, a mam wrażenie, że świat marketingu jest pełen celów pod tytułem „opublikujmy 3 posty tygodniowo" albo „sprzedajmy jak najwięcej"… Przepraszam za złośliwość, ale naprawdę rzadko spotykam osoby, które metodycznie filtrują wiedzę i dostosowują działania pod kątem własnych długoterminowych celów. Zgadnijcie, co pomaga te cele określić i ułatwia weryfikację ich osiągania? Czyżby… strategia?

I jeszcze jedno – to raczej oczywiste, ale lepiej by wybrzmiało. Dojrzałość intelektualna to nie jest wysoka inteligencja ani radzenie sobie ze wszystkimi problemami samodzielnie. To bardziej świadomość, w jakich obszarach mam wiedzę i kompetencje, a gdzie potrzebuję wsparcia. To rozumienie, że działanie zespołowe jest zwykle bardziej efektywne niż indywidualne.

Dojrzałość emocjonalna w pracy – kompetencje, które odróżniają nas od robotów

Chyba w pierwszym odcinku jasno uzasadniłam, dlaczego dojrzałość emocjonalna jest dziś tak ważna – odsyłam więc do niego, jeśli macie jakieś wątpliwości. Przypomnę tylko, że to między innymi odporność i stabilność emocjonalna, samoświadomość i elastyczność psychiczna dająca zdolność adaptacji do zmian i innowacyjnego myślenia. Bez dojrzałości emocjonalnej bardzo trudno jest rozumieć potrzeby i motywacje naszych klientów, partnerów, pracowników – a to będzie generowało problemy na każdym biznesowym polu.

Przypomina mi się tu raport Kompetencje Przyszłości opublikowany w 2019 roku, opracowany przez zespół DELab Uniwersytetu Warszawskiego dla Polskiego Funduszu Przedsiębiorczości i Google. Czytamy w nim, że kluczowymi kompetencjami staną się te, które odróżniają pracę człowieka od pracy robotów czy sztucznej inteligencji – umiejętność podejmowania decyzji i wydawania osądów, kreowanie i empatia. Jakie konkretnie? Elastyczność poznawcza, krytyczne myślenie, kreatywność, rozwiązywanie złożonych problemów, współpraca z innymi, inteligencja emocjonalna, zarządzanie ludźmi oraz przedsiębiorczość. Brzmi znajomo, prawda?

Dodam jeszcze, że jednym z obszarów budowania dojrzałości emocjonalnej jest umiejętność zadbania o całość swojego dobrostanu. Jesteśmy złożonym organizmem, w którym poszczególne procesy na siebie wzajemnie wpływają. Jak się nie wyśpisz, zwiększy się Twoja drażliwość albo zmniejszy uważność. Jak źle się odżywiasz, zdolność do logicznego myślenia może maleć. Jak masz kłopot w relacji rodzinnej, trudno się będzie skupić na pracy. I tak dalej. Jeśli będziemy o dobrostanie zapominać, w dłuższym terminie odbije się to na wszystkich obszarach naszego życia.

Podsumowując: dojrzałość emocjonalna daje nam zasoby i możliwość ich wykorzystania na drodze do realizacji naszych celów.

Kultura organizacyjna i dojrzałość społeczna – to nie jest bajka, znam kilka takich firm

Dojrzałość społeczna być może w pierwszym odruchu kojarzy się Wam z działaniem na rzecz jakiejś pokrzywdzonej grupy, polityką społecznej odpowiedzialności, tworzeniem fundacji. Ale to tylko część odpowiedzi, która w rzeczywistości jest o wiele głębsza. Powiedziałabym, że to umiejętność dostrzegania, planowania i postępowania w taki sposób, by wywołać określone, pożądane w kontekście naszych wartości efekty społeczne.

Dojrzały społecznie menedżer potrafi słuchać pracowników, rozumieć ich potrzeby i motywacje. Dzięki temu skuteczniej przekazuje cele strategiczne, buduje zaufanie i minimalizuje konflikty. Osoby o wysokim stopniu dojrzałości społecznej przywiązują wagę do konsekwencji swoich decyzji – zarówno wobec współpracowników, jak i pozostałych interesariuszy. Skłania to organizację do transparentności i uczciwego traktowania klientów, partnerów i społeczności lokalnych.

Dojrzałość społeczna sprzyja też inkluzywności – akceptacji różnych punktów widzenia, kultur i stylów pracy. Firmy o takiej kulturze organizacyjnej są bardziej innowacyjne i elastyczne. Bezpieczne, oparte na zaufaniu środowisko sprzyja dzieleniu się pomysłami i eksperymentowaniu – a to kluczowe elementy budowania innowacji.

Wreszcie – to etyczne podejście do osiągania zysku i zrównoważony rozwój. Społecznie dojrzałe przedsiębiorstwo rozumie, że zyski nie mogą być osiągane kosztem degradacji środowiska czy pogarszania warunków pracy. Są więc projekty, z których dojrzała społecznie organizacja zrezygnuje, jeśli ma moralne wątpliwości – pomimo możliwości osiągnięcia dużych zysków.

Czy takie organizacje istnieją? Niektórzy mówią, że to bajka. Ja mówię, że nawet kilka takich znam. I znam całkiem sporo takich, które do tego dążą.

Czy klienci i partnerzy to docenią? Z cyklicznego raportu Meaningful Brands, edycja 2024, wynika, że konsumenci wręcz oczekują od marek odpowiedzialności społecznej: 73% oczekuje od marek więcej człowieczeństwa w trudnych czasach, 71% chce, by marki robiły więcej dla dobra społeczeństwa i przyszłości planety, 70% oczekuje większego wsparcia dla lokalnych społeczności. Wiem, że sporo przedsiębiorców to wypiera, bo niewygodne – ale to nie oznacza, że się nie dzieje.

Kompetencje liderskie – dojrzała firma to efekt dojrzałości ludzi, którzy nią kierują

Mamy z grubsza opowiedziane, jak możemy rozumieć dojrzałość biznesową jako dojrzałość intelektualną, emocjonalną i społeczną. Mam nadzieję, że czujecie, że osoba o tak rozwiniętej osobowości jest postrzegana przez wiele osób po prostu jako człowiek mądry życiowo.

Dojrzała firma – chyba tak możemy podsumować – to efekt dojrzałości lidera, menedżerów, zespołu. Oznacza osiągnięcie stanu, w którym firma i lider funkcjonują w sposób stabilny, świadomy i przewidywalny, podejmując decyzje w oparciu o doświadczenie, wiedzę oraz długoterminowe cele, z uwzględnieniem dynamiki zmian. To połączenie kompetencji, odpowiedzialności i zdolności do adaptacji w dynamicznym otoczeniu.

Jeszcze raz podkreślę: dojrzałość biznesowa nie oznacza perfekcji. To proces ciągłego uczenia się i zwiększania samoświadomości. Dla liderów i firm oznacza to gotowość do odpowiedzialnego działania i budowania wartości na przyszłość.

Dorosłymi stajemy się z wiekiem. Dojrzałymi – w wyniku kierowania swoim życiem, także tym biznesowym, i świadomego kształtowania własnej osobowości, na tyle, na ile pozostaje to w zdrowych ramach i nie przybiera formy przymusu stania się najlepszą wersją siebie.

Podziel się
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Analityka

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny.

Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.