Obyś żył w ciekawych czasach – decyzje zakupowe w świecie polikryzysów.

Niektóre epoki zapisują się w historii wyjątkowo. Najpierw wchodzą nam do ciała jako napięcie, do języka jako ostrożność, a potem – prawie niepostrzeżenie – do koszyka zakupowego.
Co dzieje się z decyzjami klientów w świecie, który coraz rzadziej daje poczucie stabilności? Wojny, algorytmy, przeciążenie, kryzysy zdrowotne i ekonomiczne nie są już tłem, a stają się cichym współautorem codziennych wyborów: tego, komu ufamy, za co chcemy zapłacić więcej, z czego rezygnujemy i dlaczego tak uporczywie szukamy dziś nie tyle produktu lub usługi, co odrobiny spokoju. Marka ma często porządkować chaos, zmniejszać wysiłek, budować zaufanie i przywracać człowiekowi poczucie sprawczości.
Bo kiedy świat robi się mniej przewidywalny, zmienia się nie tylko sposób, w jaki kupujemy. Zmienia się także to, czego w ogóle jesteśmy gotowi chcieć.
S01E19
Witam was w kolejnym odcinku podcastu, w którym na plan pierwszy, choć to odcinek strategiczny, wysunie się lęk. Znowu. Nic nie poradzę, ale to jest dość ważny element naszych schematów działania, także zakupowych. Tylko ostatnio sporo było o tym związanym z oceną siebie, a dziś o tym, który nas dopada w reakcji na zdarzenia w świecie zewnętrznym. Bo jeśli myślicie, że obecna sytuacja na świecie na nas nie wpływa, to się bardzo mylicie. Pooglądamy więc czego można się spodziewać w procesie zakupowym w wyniku rosnących lęków społecznych.
Bo podwaliną budowania strategii nie jest wyłącznie rozumienie procesu strategicznego i jego zasad. To także — a może przede wszystkim — umiejętność obserwowania rzeczywistości i wyciągania z niej wniosków. Ale proszę Was o krytyczne myślenie — tutaj zarysujemy obraz ogólny, a w kolejnym, czerwonym odcinku zastanowimy się nad różnicami, jakie mogą być udziałem ludzi znajdujących się w różnych sytuacjach życiowych, ludzi o różnych typach osobowości, różnej odporności psychicznej i różnych sposobach radzenia sobie z lękiem. To nadal jednak będzie prezentacja pewnego wycinka rzeczywistości, która jak pewnie widzicie na co dzień dynamicznie się zmienia. Warto poszerzać sukcesywnie swoje pole widzenia i śledzić zmiany – te w naszym otoczeniu i te w ludzkich zachowaniach. Ja chcę wam dziś i za miesiąc dać bazę do rozumienia ludzkich zachowań jako odpowiedzi na lęk, a nie przepis na działanie, które sprawdzi się w każdym czasie i w każdych warunkach. Zaczynajmy.
W ujęciu „Mapy Trendów” autorstwa Infuture Institute, która jest bazą naszych dzisiejszych rozważań, „świat polikryzysów” można rozumieć jako rzeczywistość, w której wiele kryzysów dzieje się równocześnie, nakłada się na siebie i wzajemnie wzmacnia. Nie chodzi tu o jeden odrębny problem, ale o splot kryzysów geopolitycznych, gospodarczych, społecznych, technologicznych, zdrowotnych i środowiskowych, które razem zmieniają sposób funkcjonowania świata. Taki sposób myślenia dobrze wynika z samej konstrukcji mapy, która pokazuje pięć wielkich megatrendów jednocześnie — Świat wojen, Świat AI, Zrównoważony świat, Świat kryzysów zdrowotnych i Świat przeobrażeń społecznych — oraz liczne trendy szczegółowe, które przenikają się i oddziałują na siebie. Te same trendy znajdziecie w kilku obszarach mapy, bo właśnie na tym polega istota polikryzysu: poszczególne zjawiska nie istnieją osobno, tylko stale na siebie wpływają.
„Świat polikryzysów” to więc świat trwałej, wielowarstwowej niestabilności, w którym napięcia geopolityczne wpływają na gospodarkę, gospodarka na dobrostan ludzi, technologia na zaufanie społeczne, a zmiany klimatyczne i zdrowotne dodatkowo wzmacniają poczucie niepewności. Mamy oczywiście także trochę bardziej optymistycznych trendów, no ale… wiecie… jak się przyjrzycie mapie to jednak więcej jest tych trudnych.
To oznacza, że żyjemy dziś w dobie niepewności, a niepewność w naszym gatunku rodzi lęk, z którym jakoś musimy sobie radzić. Sposobem ludzkiego reagowania na zagrożenie jest reakcja 3F oraz mechanizmy obronne. 3F to skrót od fight, flight, freeze, czyli walka, ucieczka, zamrożenie. O tym właśnie szerzej porozmawiamy w kolejnym odcinku, a tutaj tylko zaznaczę, że w reakcji na świat polikryzysów, przewlekłą niepewność i lęk 3F częściej włącza się jako pierwsza, bardziej biologiczna reakcja alarmowa, gdy bodźce są odbierane jako bezpośrednie zagrożenie. Mechanizmy obronne częściej pojawiają się natomiast jako psychiczny sposób długofalowego radzenia sobie z napięciem, którego nie da się szybko usunąć.
W praktyce może to oznaczać na przykład zaprzeczenie, czyli minimalizowanie znaczenia zagrożeń: „to przesada”, „media nakręcają”, „mnie to nie dotyczy”. Może to być także omnipotentna kontrola — niektórzy reagują na lęk próbą maksymalnej kontroli: wszystkiego pilnują, planują, sprawdzają, analizują, co bywa adaptacyjne, ale w nadmiarze staje się formą obrony przed bezradnością. Może to być wreszcie działanie zastępcze albo kompulsywne zajmowanie się czymś — przy chronicznej niepewności ludzie mogą nadmiernie pracować, kupować, scrollować, trenować albo po prostu „być ciągle zajęci”, żeby nie czuć lęku.
Tyle wstępu. A teraz przyjrzyjmy się dokładniej temu, co dzieje się w Polsce i na świecie, oraz temu, jak wpływa to na sposób podejmowania decyzji zakupowych.
Podstawą tej analizy są przede wszystkim raporty Havas Media z 2024 i 2025 roku oraz wspomniana już „Mapa Trendów”. Uwaga metodologiczna: raport Havas 2025 jest badaniem globalnym obejmującym wiele rynków, więc traktuję go jako pewną ramę interpretacyjną. Polski obraz natomiast dopełniam danymi GUS, NBP, Komisji Europejskiej, Eurostatu i z CBOS.
Zbierając główny wniosek z tych badań powiedziałabym, że wchodzimy dziś w zakupy z jednoczesnym poczuciem lekkiej poprawy własnej sytuacji i z dużą nieufnością wobec świata zewnętrznego. Ekonomicznie, twarde dane są lepsze niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu — w styczniu 2026 inflacja CPI, czyli Wskaźnik Cen Towarów i Usług Konsumpcyjnych, wyniosła 2,2% r/r. To miara wzrostu cen w gospodarce, pokazująca, o ile wzrosły koszty utrzymania poprzez śledzenie zmian cen stałego, reprezentatywnego „koszyka” dóbr i usług kupowanych przez przeciętne gospodarstwo domowe. W tym samym czasie realne płace w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 3,8% r/r, sprzedaż detaliczna o 4,4% r/r, a Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopę referencyjną do 3,75%.
Dalszy ciąg w podcaście audio.
Pomagam w budowaniu silnych, wyrazistych marek i projektowaniu pozytywnych doświadczeń ich klientów, w każdym punkcie styku z marką. To najlepsza droga do uzyskania stałej przewagi nad konkurencją, zadowolenia klientów i do zwiększenia Twojej sprzedaży.